Jest takie powiedzenie, że umowy pisze się na złe czasy — zgadzam się z tym w zupełności. Zawierając jakikolwiek tego typu dokument, czy to z dostawcą energii elektrycznej, firmą telekomunikacyjną, czy jakimikolwiek innymi przedsiębiorstwami, nie przeglądasz tego dokumentu, kiedy wszystko jest w porządku. Natomiast, gdy zdarzy się awaria, sytuacja kryzysowa lub jakiekolwiek niepożądane zdarzenie, jest to pierwsze, po co sięgasz.
Dzięki rosnącej świadomości zlecających i wykonawców coraz częściej korzystamy z pisemnej umowy na wykonanie usług remontowych lub wykończeniowych. Jeśli jednak nadal rozważasz działanie bez umowy lub jesteś zapewniana, że nie jest Ci potrzebna — ten artykuł zdecydowanie jest dla Ciebie!
Umowa nie jest równoznaczna z brakiem zaufania
Zawieranie pisemnych zobowiązań najczęściej od razu przywodzi nam na myśl podejrzliwość, brak zaufania i zwietrzanie oszustwa. To nie do końca prawda. Oczywiście może być tak, że umowa o wykonanie prac remontowych jest zawierana, ponieważ kompletnie nie znasz wykonawcy i boisz się, że coś może pójść nie tak. Najczęściej jednak dokument taki podpisuje się, aby dobrze się zrozumieć.
To, co mówimy to jedno, a to, co ktoś inny rozumie, z tego, co mówimy, to drugie. Nawet jeśli zatrudniasz sprawdzoną i pewną ekipę remontową, może okazać się, że nie do końca zagrała między wami komunikacja. Częstym problemem jest też zapominanie o ustaleniach. Remont wiąże się z milionem spraw na raz, wypływającymi co chwil nowymi problemami, usterkami itp. Bardzo prawdopodobne, że dla Twojego wykonawcy nie jesteś jego jedynym obecnie klientem, ponieważ ma kilka ekip, które pracują też na innych budowach. W takiej sytuacji pomylenie ustaleń lub zapominanie o nich, to bardzo prawdopodobna i częsta sytuacja.
Podpisanie umowy o wykonanie remontu zabezpiecza w takich przypadkach obie strony, natomiast brak dokumentu i pisemnych ustaleń powoduje, że prace się przeciągają, wszystkim zaczynają puszczać nerwy i pojawiają się konflikty. Po co sobie to robić i narażać się na nieprzyjemności?
Wzór umowy o wykonanie prac wykończeniowych
Zastanawiasz się, jak powinna wyglądać umowa na remont mieszkania? W internecie znajdziesz naprawdę ogrom wzorów, z których możesz skorzystać. Najbezpieczniej byłoby oczywiście zgłosić się do wyspecjalizowanego w tym zakresie prawnika, który przygotowałby tego typu dokument lub kupić u niego wzór. Jeśli jednak nie możesz sobie na to pozwolić i chcesz przygotować umowę samodzielnie, koniecznie zawrzyj w niej następujące kwestie:
- zakres prac,
- terminy poszczególnych etapów,
- wynagrodzenia,
- zobowiązania każdej ze stron,
- wszystkie istotne ustalenia.
Zbieramy uzgodnienia w całość i spisujemy to, na co się umawiamy. Podczas ustaleń uszczegółowiamy warunki i wyjaśniamy ewentualne niejasności, które również wpisujemy w dokumencie.
Co, jeśli nie umowa o wykonanie usług remontowych?
Być może, z jakiegoś powodu nie jesteś w stanie podpisać teraz umowy lub prace już trwają, ale dokumentu wiążącego nie było i zastanawiasz się, co możesz zrobić? Przede wszystkim — umowę w formie ustnej wsadź między bajki. Teoretycznie istnieje coś takiego, ale udowodnienie tego, co było uzgodnione słownie, w sytuacjach konfliktowych lub na drodze sądowej jest niesamowicie trudne.
Aby zabezpieczyć się w jakikolwiek sposób, przyjmij zasadę, że wszystko musi być na papierze. I nie chodzi tu dosłownie o spisywanie ustaleń na kartkach, ale np. e-maile. Wszystkie ustalenia z wykonawcami wymieniać w e-mailach i staraj się nie robić absolutnie niczego na tzw. „gębę”. Wszystko, co napisane jest Twoim zabezpieczeniem i da Ci spokój o to, że masz podkładkę pod każdą sporną lub niejasną sytuację.
Nawet jeśli Twój remont już trwa, usiądź i spisz każdy pozostający do wykonania aspekt w mailu, a następnie prześlij go do kierownika ekipy. Zawrzyj w nim wszystkie wspomniane wyżej kwestie i poproś o potwierdzenie przyjęcia do wiadomości. Natomiast jeśli ustalasz cokolwiek z ekipą na żywo, najlepiej zapytaj o zgodę na nagrywanie, a następnie przepisz to w treści maila do kierownika. To w Twoim interesie jest troska o swoje ustalenia, nawet jeśli ufasz ludziom, którzy wykonują dla Ciebie usługi.
Gwarantuję Ci, że zasada „wszystko musi być na papierze” nie raz w życiu może Cię ochronić, dlatego warto ją wdrożyć również w innych obszarach codziennego funkcjonowania ;).
A jeżeli nie chcesz martwić się o formalności współpracy z ekipą wykończeniową, możesz skorzystać z pomocy architekta, który zrobi to za Ciebie! Umów się na konsultację, klikając TUTAJ.